Autor |
Wiadomość |
Amras Isilra
Kucharz
Dołączył: 22 Lis 2006
Posty: 37
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 21:04, 26 Lis 2006 Temat postu: |
|
|
ekhm. Można powiedzieć, że moja wiedza na ten temat jest ograniczona powiedział elf i uśmiechnął się
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Lapis
Strażnik porządku
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 331
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: inąd.
|
Wysłany: Wto 19:31, 28 Lis 2006 Temat postu: |
|
|
*Odwzajemniła uśmiech, chociaż bardziej przypominało to grymas... jakby ją nagle rozbolał brzuch.*
- Więc wiem trochę więcej, ale może nie zajmujmy się teraz drobiazgami. Szpiedzy Czarnego Pana mają spotkać się dzisiaj w Chefiton, tyle udało mi się wyciągnąć z pewnego osobnika, który już nigdy nie będzie miał nic do powiedzenia, tyle dobrego, że nie męczył się zbyt długo - z paskudnym uśmieszkiem spojrzała na elfa. - Niestety... nie zdązył już powiedzieć gdzie dokładnie ma odbyć się to spotkanie - poczekała chwilę po czym dodała. - Panowie, macie może jakieś sugestie co dalej robić?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Iron Lycan
Strażnik porządku
Dołączył: 23 Paź 2006
Posty: 409
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 19:34, 28 Lis 2006 Temat postu: |
|
|
- Może, jeśli ktoś z nas potrafi wyczuć magię to moglibyśmy namierzyć ich. Jeśli nie to pozostaje nam szukać kogoś kto miałby iść na zebranie i przesłuchać go lub śledzić - zaproponował wilkołak
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Lapis
Strażnik porządku
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 331
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: inąd.
|
Wysłany: Wto 19:50, 28 Lis 2006 Temat postu: |
|
|
- Wyczuwanie magii tutaj nic nie pomoże. Próbowałam już, nawet jeśli któryś ze szpiegów posługuję się magią to nie mogę tego wyczuć. Za silne osłony, a z tymi poszukiwaniami może poskutkować... zresztą, nie mamy innych pomysłów. Najlepiej zacząć od jakiejś karczmy, dyskretnie podpytać czy może ktoś obcy zatrzymał się na nocleg. To małe miasteczko... miejmy nadzieję, że wszyscy się tu znają, to ułatwiłoby nam poszukiwania.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Iron Lycan
Strażnik porządku
Dołączył: 23 Paź 2006
Posty: 409
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 19:53, 28 Lis 2006 Temat postu: |
|
|
- Ja zajmę się przeszukiwaniem obrzeży miasta i mrocznych dzielnic w poszukiwaniu jakiś tajemniczych typków. - powiedział Iron
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Lapis
Strażnik porządku
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 331
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: inąd.
|
Wysłany: Śro 19:27, 29 Lis 2006 Temat postu: |
|
|
- Dobrze, więc ja... - zastanawiała się przez chwilę - poszukam w karczmach, może wynajmę pokój, przy okazji rozglądnę się po innych. Za dwie godziny spotkamy się tutaj i wymienimy nowinkami, zgadzacie się?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Iron Lycan
Strażnik porządku
Dołączył: 23 Paź 2006
Posty: 409
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 20:01, 29 Lis 2006 Temat postu: |
|
|
- Ja tak, ruszam odrazu.. powiedział Iron i zniknął w poszukiwaniu jakiś śladów prześladowców.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Amras Isilra
Kucharz
Dołączył: 22 Lis 2006
Posty: 37
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 20:27, 30 Lis 2006 Temat postu: |
|
|
Poszwędam się trochę. Może znajdę elfa chętnego do pomocy. Albo inną rasę. Jakbym nie wrócił za dwie godziny możecie uważać mnie za zmarłego powiedział elf z paskudnym uśmnieszkiem i odszedł.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Lapis
Strażnik porządku
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 331
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: inąd.
|
Wysłany: Pią 19:05, 01 Gru 2006 Temat postu: |
|
|
*Półelfka wolno ruszyła do swego zadania. Weszła do najblizszej karczmy i po delikatnym odpytaniu gości wynajęła pokój i zaczęła tę trudniejszą część swej misji.*
- Czy wszyscy muszą być tak cholernie uczciwi? - szepnęła do siebie przeglądając kolejną torbę i znajdująć parę brudnych lub czystych onuc (strasznie słabe oświetlenie tu mają!) i resztę ekwipunku w miarę normalnego podróżnika.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Rockefeller
Oddany Palladyn
Dołączył: 21 Paź 2006
Posty: 130
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: from the Future
|
Wysłany: Pią 22:02, 08 Gru 2006 Temat postu: |
|
|
Krasnolud obudził się w nieznajomym miejscu, wstał i zoriętował się, że jest na piętrze karczmy. Ahh.. mój łeb - burknął. Rocke zszedł na dół i zapytał karczmarza co się stało. Dowiedział się, że walczył z jakimś oprychem i w pewnym momencie oby dwaj awanturnicy dostali obuchem w głowę. Nie wiadomo gdzie zaniesiono łotrzyka. Wściekły Rockefeller wyszedł z tawerny i pierwsze co spostrzegł interesującego to były osoby konwersujące ze sobą, jako, że krasnolud miał w zwyczaju najpierw poobserwowac interesujących go osób, zaczaił się i czekał na rozwój wydarzeń.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Lodowy Smok
Strażnik porządku
Dołączył: 20 Paź 2006
Posty: 147
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 19:45, 10 Gru 2006 Temat postu: |
|
|
Człowiek ocknął się w objęciu czyichś rąk otworzył oczy i powiedział
- Och moja głowa, gdzie ja jestem i co robie zakuty w dyby?
Wokół niego było paru łotrzyków jeden trzymał go za kark człowiek powiedział
- puśćcie mnie nie wiesz z kim zadzieracie.
Bandyci śmiali się szyderczo, widząc zakutego człowieka
-Dobrze dość tego!
Wokół człowieka pojawiła się ognista aura która zaczęła palić dyby, po chwili pękły a uwolniony człowiek złapał bandytę za rękę i rzucił w resztę bandy reszta przewróciła się na ziemię a człowiek poszedł krzycząc
-Gdzie jest ten krasnolud wiem, że to on maczał w tym palce!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Lapis
Strażnik porządku
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 331
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: inąd.
|
Wysłany: Nie 14:13, 17 Gru 2006 Temat postu: |
|
|
*Po odwiedzeniu kilku karczm postanowiła wrócić i zobaczyć co znaleźli jej towarzysze. Może powiodło im się lepiej niż jej.
Kiedy mijała kolejne zrujnowane domostwo wyczuła dziwną aurę, jakby magię, ale ... zwierzęcą? Tak, to chyba było to. Zaciekawiona ruszyła w tamtym kierunku.*
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|